<linearGradient id="sl-pl-stream-svg-grad01" linear-gradient(45deg, #000, #803100 49%, #800000 50%, #000)
Loading ...
Irek Margol - Terapia uzależnień
Certyfikowany psychoterapeuta uzależnień i CBT
Irek Margol - Certyfikowany terapeuta uzależnień
Certyfikowany psychoterapeuta uzależnień i CBT

Kariera tak, pracoholizm nie…

Pracoholizm to najładniej opakowane i najwyżej nagradzane uzależnienie w naszej kulturze.

Okres nauki w szkole średniej to doskonały czas na to, by pojawił się u nas pomysł na to, co chcielibyśmy dalej w życiu robić, jaki zawód wykonywać, w jaki sposób osiągnąć sukces zawodowy.

Powinniśmy stawiać sobie cele do zrealizowania, zarówno krótkoterminowe, jak i te bardzo odległe, długoterminowe, które dotyczą naszego funkcjonowania za kilka lub kilkanaście lat. Wyznaczanie celów jest początkiem wszystkiego, co  w naszym życiu robimy. Każda nawet najdrobniejsza czynność, którą wykonujemy w codziennym życiu, ma jakiś konkretny cel. By cel był dobrze wyznaczony, a szansa na jego realizację duża, powinniśmy je formułować metodą SMART. Jest to akronim opisujący pięć cech, jakie powinien zawierać dobrze wyznaczony cel:  S – sprecyzowany, M – mierzalny, A – atrakcyjny, R – realistyczny, T – terminowy. Realizacja wyznaczanych celów oraz sukcesy zawodowe pozwalają nam spełniać swoje marzenia, a rozwój kariery pozwala zaspokoić trzy podstawowe potrzeby, które w istotny sposób mobilizują nas do działania: osiągnięcie statusu społecznego, pieniędzy oraz władzy. Każdy dąży do osiągnięcia celu swoją indywidualną drogą, jedni dążą do niego powoli, systematycznie, ciężką i mrówczą pracą, małymi krokami, inni w sposób spektakularny, przebojowo, niczym drapieżnik.

 Dzisiejsze tempo codziennego życia wymusza na nas podjęcie nowych wyzwań, zarówno edukacyjnych, jak i zawodowych. Rynek pracy wymusza stałe dokształcanie się i zdobywanie nowych kompetencji. Odczuwamy ciągłą presję, by być lepszym i wydajniejszym pracownikiem. Spotykamy osoby, dla których praca stała się naczelną wartością, które są tak pochłonięte swoją pracą zawodową, że nie znajdują czasu dla rodziny, na sen i odpoczynek czy też na kontynuację swoich dotychczasowych zainteresowań.

Bardzo ważne jest, by nie rezygnować ze swoich planów, marzeń, by być skutecznym w ich realizacji, ale też by nie zatracić wrażliwości, wglądu w siebie, w swój system wartości. By nie zaniedbywać potrzeb swoich, jak i naszych najbliższych, by dbać o siebie, nagradzać się za wkładany trud i ciężką pracę w realizowaniu naszych celów. By nie zatracić się w projektach i przedsięwzięciach nierealistycznych oraz nieatrakcyjnych. Gwałtowny rozwój metod przekazu informacji spowodował, że człowiek, nawet kiedy nie przebywa w siedzibie swojej firmy, to jest w pracy. Praca ogranicza nasz wolny czas, a najnowsze technologie, konkurencja na rynku pracy, tzw. wyścig szczurów, tylko utrudniają utrzymanie korzystnej równowagi między czasem wolnym i odpoczynkiem a pracą. Niestety, bardzo często podczas tej drogi zaczynającej się od wytyczenia sobie zawodowego celu, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, wpadamy w pułapkę, która zwie się pracoholizmem.

Co  to jest pracoholizm? Słowo to jest określeniem powszechnie znanym i dotyczy coraz liczniejszej grupy osób. Termin ten pochodzi od słowa workaholizm, składa się z dwóch członów work (praca) oraz holizm od holos (gr. = cały). W dosłownym tłumaczeniu oznacza „cały pracą”, co wskazuje, że bez pracy człowiek nie potrafi  prawidłowo funkcjonować i jest od niej uzależniony. Pracoholizm to kompulsja, czyli przymus pracy, co wiąże się z poświęceniem jej bardzo dużo czasu, przypisywanie jej szczególnie wyjątkowej wartości oraz ciągła potrzeba pracy.

Pracoholika można scharakteryzować na podstawie 10 sygnałów, które są pomocne przy diagnozowaniu pracoholizmu.

Są nimi:

1. Pośpiech i bycie nieustannie zajętym; pracoholik bierze na siebie wiele zobowiązań i w większości przypadków wykonuje kilka zadań czy czynności jednocześnie.

2. Potrzeba sprawowania nieustannej kontroli i nadzoru nad pracą innych osób, nawet wówczas gdy nie jest to usprawiedliwione zakresem funkcji. Wynika to z braku zaufania do rzetelnego wykonania zadań przez inne osoby.

3. Perfekcjonizm w działaniu, stawianie sobie bardzo wygórowanych standardów w realizacji zadań.

4. Doświadczanie trudności w relacjach interpersonalnych, co wynika z faktu przedkładania pracy nad inne formy spędzania czasu oraz tego, że pracoholik bardzo często kontakty towarzyskie z innymi ludźmi traktuje jako stratę bezcennego czasu, który można wykorzystać na pracę.

5. Nadmiar pracy.

6. Trudności w relaksowaniu się oraz zabawie, które są konsekwencją funkcjonowania na tzw. wysokich obrotach i poczuciu, że czas bez aktywności zawodowej jest czasem straconym.

7. Z powodu psychicznego zaabsorbowania pracą pojawiają się kłopoty polegające na traceniu wątku podczas konwersacji, tzw. czarne dziury, luki, zawiechy.

8. Częste poczucie irytacji i zniecierpliwienia z powodu życia w pośpiechu, co wiąże się z tym, że czas ma wyjątkową wartość.

9. Poczucie własnej wartości jest budowane na podstawie osiągnięć zawodowych. Pracoholicy rzadko siebie akceptują i lubią. Są w stosunku do siebie surowi i ostro siebie rozliczają.

10. Bardzo często się zaniedbują. Nie realizują swoich naturalnych potrzeb, takich jak jedzenie,  spanie, rekreacja. Traktują siebie przedmiotowo jako narzędzie do pracy.

To skutkuje wieloma chorobami, zarówno fizycznymi, jak i psychicznymi. Pracoholizm jest jedynym uzależnieniem, któremu w przeciwieństwie do alkoholizmu czy narkomanii, nie towarzyszy zawstydzenie. Postronny obserwator u pracoholika nie dostrzega strat, negatywnych konsekwencji, kosztów, jakie ponosi sam zainteresowany i jego bliscy, widzi tylko zyski finansowe, awanse, prestiż, dobrobyt itp.

Widzimy, jak ważne jest, by prawidłowo sformułować cel, szczególnie ten dotyczący naszej przyszłości zawodowej, kariery. By wszystkie jego cechy były zdroworozsądkowe, a jego realizacja przynosiła radość, satysfakcję, zaangażowanie, pasję. Pasja rodzi profesjonalizm, którego nie należy mylić z niezdrowym perfekcjonizmem. Niestety, na drodze do realizacji naszych celów i marzeń pojawia się cienka granica, której nawet nieświadome przekroczenie, powoduje zagrożenie dla naszego dobrostanu. Dla naszego zdrowia, rodziny, systemu wartości. I, o ile kariery zawodowej, satysfakcji i radości z wykonywanej pracy życzę każdemu wchodzącemu w dorosłe życie młodemu człowiekowi, to pracoholizmowi mówię moje stanowcze NIE!!!

Bibliografia:

Golińska, L. Pracoholizm inaczej. Warszawa-2014