W walce z alkoholizmem kobietom jest trudniej

Mimo że wychodziła powoli na prostą, przegrała walkę. Agnieszka Kotulanka od dawna zmagała się z chorobą alkoholową, jednak mimo wielu prób nie udało jej się z niej wyjść. Więcej szczęścia miały aktorki Stanisława Celińska czy Edyta Olszówka, które od wielu lat żyją w trzeźwości. – Uzależnienie od alkoholu jest demokratyczne, bo sieka wszystkich równo, ale kobiety mają zdecydowanie bardziej pod górkę niż mężczyźni, żeby się od niego uwolnić – zauważa Ireneusz Margol, terapeuta uzależnień.

W walce z alkoholizmem kobietom jest trudniej - Margol

Sama terapia to nie wszystko

Jak zauważa terapeuta uzależnień Ireneusz Margol, jeżeli chora osoba nie będzie pracować nad sobą, prędzej czy później wróci do picia. – To, że ktoś podjął terapię i ją zrealizował to jedno, ale jeżeli po jej ukończeniu człowiek nie będzie nad sobą pracował i nie realizował zaleceń, będzie pozostawiony sam sobie, to wróci do picia. Jest coś takiego jak psychiczne mechanizmy uzależnienia. Człowiek jest nieświadomy, że one występują. A te mechanizmy zniekształcają postrzeganie rzeczywistości. Wtedy taka osoba zaczyna wchodzić w stare schematy i wraca do picia – podkreśla. I dodaje, że kobiety mają znacznie bardziej pod górkę niż mężczyźni w kwestii alkoholizmu.

 

Przeczytaj cały artykuł →

______________________________
Artykuł opublikowany 26 II 2018 w Natemat.pl